jak-mieć-więcej-energii

Jak mieć więcej energii u progu wiosny? Podpowiadamy!

Jak mieć więcej energii u progu wiosny? Podpowiadamy!

Dni robią się coraz dłuższe i bardziej słoneczne, a tobie wciąż brakuje energii? Być może dopadły cię objawy przesilenia wiosennego, które wiążą się z szeregiem niepokojących dolegliwości. Jak się przed nimi uchronić? Z naszego artykułu dowiesz się, jak mieć więcej energii, dlaczego witaminy D3 i C są tak ważne oraz co może być dobrym zamiennikiem dla filiżanki kawy!

Objawy przesilenia wiosennego

Kres zimy i początek wiosny teoretycznie powinien się nam kojarzyć z radosnym momentem. Bardzo często jednak dzieje się zupełnie inaczej. Organizm, rozleniwiony zimową aurą, nie potrafi tak szybko przejść na wyższe obroty. W Polsce coraz rzadziej występuje też klasyczne przedwiośnie, które pozwoliłoby spokojnie przygotować się do nadejścia nowej pory roku. Efekt? Z dnia na dzień robi się coraz cieplej, a my jesteśmy coraz bardziej zmęczeni i rozdrażnieni.

Przesileniu wiosennemu mogą towarzyszyć najróżniejsze objawy: zawroty głowy, niepokój, senność, bóle mięśni, apatia, bóle głowy… Jeśli obserwujesz u siebie takie dolegliwości, koniecznie zatroszcz się o swoje samopoczucie!

Mniej stresu, więcej witamin

Pozwól sobie na lekkie zwolnienie tempa. Podczas pierwszych ciepłych dni nie musisz od razu robić wiosennych porządków, wychodzić, by pobiegać (bo tak robią inni). Nie musisz też być w superformie. Na to przyjdzie jeszcze czas. Jeśli czujesz, że twoja kondycja spada, po prostu: dbaj o dobry sen – 7 godzin to dla większości osób absolutne minimum, zdrowo się odżywiaj (małe porcje, ale częściej), pij wodę (małymi łykami przez cały dzień) i podejmuj tylko mało obciążające aktywności. Powoli nauczysz się funkcjonować w wiosennej aurze, a ciągłe zmęczenie w końcu minie!

Bardzo ważne w tym okresie jest przyjmowanie witamin! Muszą do nas trafiać przede wszystkim z diety, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by dodatkowo sięgnąć po preparaty z witaminami. Po zimie często jesteśmy osłabieni, podatni na kolejne infekcje – a zatem witamina C i D3 muszą pojawić się w naszym jadłospisie. Szerzej o „witaminie słońca” pisaliśmy w naszym artykule: „Witamina D – wszystko, co musisz o niej wiedzieć”. Przypominamy, że pierwsze promienie słońca nie zwalniają nas z suplementacji – warto ją prowadzić od września aż do kwietnia! Wiesz już, jak mieć więcej energii, ale jeśli nadal potrzebujesz czegoś, co da ci “kopa”, wybierz naturalny energetyk.

Guarana zamiast kawy – jak mieć więcej energii w naturalny sposób?

Kiedy jesteśmy ciągle przemęczeni, wydaje nam się, że dodatkowa kawa albo puszka napoju energetycznego szybko postawią nas na nogi. Niestety, nadmierne spożywanie kawy (zwłaszcza z cukrem) w ogóle nie poprawia naszego samopoczucia. Popularne „energetyki” zawierają z kolei tyle substancji chemicznych, że lepiej omijać je szerokim łukiem!

Jednym z naturalnych (i zdrowych!) energetyków jest guarana. Zawiera substancje pobudzające (m.in. kofeinę, ale w znacznie większych ilościach niż kawa), które poprawiają koncentrację, pomagają walczyć ze zmęczeniem zarówno fizycznym, jak i psychicznym, a nawet niwelować ból głowy. Najlepiej korzystać ze sproszkowanych nasion – ich pobudzające działanie utrzymuje się na stałym poziomie nawet przez 6 godzin. Guarana na zmęczenie pomoże przetrwać pierwsze cieplejsze dni i walczyć z objawami przesilenia wiosennego.

Facebook Twitter Google+

Powiązane newsy